niedziela, 7 października 2018

Z płyty boiska 214


Warto było w to niedzielne przedpołudnie udać się na mecz tarnowskiej Okręgówki pomiędzy: LKS Ładna - KS Metal Tarnów. Był to znakomity mecz obfitujący w szybkie akcje, kombinacyjną grę i sporo bramek. Trzeba od razu uczciwie przyznać, że dotyczy to głównie zespołu Metalu Tarnów. Gospodarze, tylko w pierwszej połowie zdołali nawiązać w miarę równorzędną grę. W dosyć szczęśliwych okolicznościach zdołali ją nawet wygrać 1:0. Druga połowa to już całkowita dominacja zespołu gości. Nadal stwarzali sobie dogodne sytuacje tak jak i w pierwszej połowie z tą tylko różnicą, że wreszcie piłka znalazła drogę do siatki.

Stało się to 4 razy, co można uznać za najniższy wymiar kary. Do tego stopnia zawodnicy gości strzelali na bramkę gospodarzy, że Prezes Klubu musiał łatać dziurę w siatce. Gospodarzom udało się jeszcze zdobyć jedną bramkę, ale na nic więcej dzisiaj nie było ich stać. Tak grający Metal Tarnów z bądź, co bądź solidną drużyną oglądało się z wielką przyjemnością. Tak ekipy ze Zbylitowskiej Góry jak i Dąbrowy Tarnowskiej powinny być bardzo zadowolone ze zdobyczy 3 punktów z tak dobrze grającą drużyną. Trener Jakub zapewne będzie miał sporo uwag, ale to już tych fachowych. Dla kibica, były to świetne zawody. Na uwagę zasługuje znakomicie przygotowana spora grupa kibiców Metalu Tarnów wspierająca swoich zawodników. Tradycyjnie obiekt do meczu przygotowany bardzo dobrze. No i sędziowanie. Staje się to już powoli nudne (niech tak pozostanie), ale cóż. Było bardzo dobre.  



































     

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza