poniedziałek, 7 listopada 2016

Z płyty boiska 89

W Nowej Jastrząbce doszło do meczu „na szczycie” w klasie Okręgowej i rzeczywiście był to dobry i emocjonujący mecz. I połowa należała bez wątpienia dla gości z Niecieczy, druga zaś do miejscowych. W pierwszej połowi kibice oglądali bardzo dobrą grę zawodników Termalici, grającą z rozmachem, stosującą wiele wypracowanych na treningach schematów. Gospodarze grali bardzo zachowawczo, jakby byli lekko „wystraszeni”, że przyjedzie kilku zawodników z I zespołu. Takie przynajmniej odniosłem wrażenie. Druga połowa należała już do zawodników z Nowej Jastrząbki, którzy zagrali bardzo zdecydowanie i o wiele odważniej.
Mnie w tym meczu najbardziej zaniepokoił fakt słabej dyspozycji sędziego zawodów. Tym bardziej, że to ponoć nasz najlepszy arbiter. Zupełnie sobie w tym meczu nie radził. Praktycznie nie reagował na kilka ewidentnych zagrań ręką. Co do żółtych kartek także mam sporo uwag. Jeżeli zawodnik miejscowych zostaje ukarany żółtą kartką za przerwanie korzystnej akcji, to w dokładnie takiej samej sytuacji powinien zostać ukarany zawodnik gości. To nie może być tylko miła pogawędka z zawodnikiem. Takie decyzje generują złe emocje wśród zawodników i kibiców. Końcowa ocena pracy sędziów musi być bardzo słaba.

Niepokoi mnie jeszcze inna sprawa. Zbyt wiele meczów w tej klasie rozgrywkowej kończy się zdekompletowaniem drużyny czy zbyt wysokimi wynikami. To nie powinno się zdarzać. Już rozmawiałem z kilkoma członkami Wydziału Szkolenia na ten temat. Spotkamy się w niedługim czasie w szerszym gronie aby podsumować całą rundę rozgrywek i omówić te i inne sprawy. Być może trzeba będzie wrócić do jednej klasy Okręgowej, być może to MZPN w Krakowie zdecyduje o jednej grupie IV Ligi, co byłoby chyba jeszcze lepszym rozwiązaniem. Na pewno trzeba rozmawiać. Co do tego nie mam żadnych wątpliwości.
















5 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  2. Szanowni Państwo. Proszę tylko o merytoryczne komentarze i dyskusje. Te obrażające kogokolwiek będę usuwał.Ja nie po to piszę otwarcie np. o słabym sędziowaniu, aby ten ktoś potem był obrażany.Ja krytykę mogę przyjąć i nie będę się obrażał z tego powodu, ale inne osoby proszę oceniać tylko i wyłącznie z należną kulturą i szacunkiem.Dziękuję za zrozumienie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytam z zaciekawieniem Pana opisy meczów z naszego regionu. Blog fajny i potrzebny. Chcę jednak zwrócić uwagę, że profesjonalny sprawozdawca sportowy zajmuje raczej neutralne stanowisko co do pracy poszczególnych osób biorących udział w zawodach w tym również sędziów. To drażliwy temat. Tym bardziej ,że raczej kojarzę Pana z biura w TOZPN , a nie jako fachowca w zakresie oceny pracy sędziów. Opis typu :"praktycznie nie reagował na kilka ewidentnych zagrań piłki ręką" - powinien być poparty wytycznymi do oceny tego zagrania. Mocno wątpię w aż tak szeroką Pana wiedzę w tym zakresie. Dlatego proponuję by skupił się Pan na opisie i relacji poczynań sportowych zawodników, a nie ocenianie kogokolwiek. Pewnie w ten sposób uniknie Pan takich wpisów , które zmuszony jest Pan do usunięcia ze względu na treści obraźliwe. Mam nadzieję ,że tym wpisem spełniłem Pana prośbę co do merytorycznego uzasadnienia swojej wypowiedzi. Ze swej strony proszę o dalsze opisy i zdjęcia (relacje) z zawodów bo robi Pan to dobrze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za ten wpis. O takie treści właśnie mi chodzi. Naturalnie jest to temat do przemyślenia. Od samego początku założyłem sobie, że nie będę unikał trudnych tematów. Sędziowanie to trudna i odpowiedzialna praca, jednak także wymagająca ocen. Ja tylko piszę o tych najbardziej jaskrawych przypadkach, które widzi większość kibiców. Aby to ocenić nie trzeba być wybitnym fachowcem. Nie mam zamiaru zaklinać rzeczywistości i udawać, że czegoś nie widziałem. Sędziowie nie raz i nie dwa popełniają błędy za które nie ponoszą żadnej odpowiedzialności. Ponoszą ją zawodnicy, trenerzy czy działacze, którym czasami puszczają nerwy. Na moim blogu proszę zauważyć, widnieje zdecydowanie więcej pochwał pracy sędziów niż krytyki. Nastąpiły w Kolegium Sędziów bardzo potrzebne zmiany w Zarządzie i już widać pierwsze tego efekty. Jest więcej obserwacji ( fachowych ), więcej szkoleń, egzaminów i wiele innych nie mniej ważnych przedsięwzięć, które będą skutkować jeszcze wyższym poziomem sędziowania, a o to przecież nam wszystkim chodzi.

      Usuń