środa, 22 lutego 2017

Nieco polityki...

Jeszcze nie wychodzimy na boiska, więc jest czas na choćby politykowanie, a dzieje się w niej oj dzieje. W dzisiejszych czasach wszystko co kontrowersyjne, jest właściwe i nikt nie ma prawa tego ruszyć, bo inaczej zostaje oskarżony o szowinizm. Taki świat. Dobrze, że już nie jestem zbyt młody, więc aż tak długo nie pożyję. Normalny świat już dawno odszedł. Pozostał jedynie ten pełen przesadnej i niebezpieczniej "tolerancji" i wolności słowa. Takiego świata nie rozumiem i nie chcę.

Ludzie mają problem z 500+, że jeden bierze bo kombinuje drugi ma problem bo chce żyć wygodnie i w ogóle nie myśli o dzieciach, ale żałuje że mu te 500 złotych przejdzie koło nosa. Nikomu nie przyjdzie do głowy, że to chodzi o dzieci. Żal mi tych ludzi. Weźcie się do roboty a nie zaglądajcie drugiemu do gara. Co to jest te 500 złotych przy kosztach utrzymania dziecka? Idealnego rozwiązania nigdy nie było i nie będzie, tak jak choćby sprawiedliwości na świecie. 

Ponowny wybór Pana Tuska. Oczekuje się wsparcia ze strony naszego Rządu. W imię czego? Polskiej racji stanu? Dobre sobie. Wspierać osobę, która niszczy i próbuje ośmieszać demokratycznie wybrany Rząd. Popierać kogoś kto mówi że „Polskość to nienormalność”. Głosować za kimś kto brał czynny udział w zamachu stanu na Rząd Premiera Olszewskiego. Popierać osobę za której rządów doszło do tak wielu afer. To ktoś, kto dostał ciepłą posadkę za wierne służenie. Inaczej nie można tego wytłumaczyć. Nic dla UE pożytecznego nie zrobił. Niczym nie zabłysnął, może tym że doprowadził do Brexitu i krytyki nowego Prezydenta USA. Przespał te 2,5 roku inkasując ponad 100 tyś zł na miesiąc. Chłop chciałby, żeby to trwało. Kto by nie chciał? To cyniczny karierowicz. Gdy oglądam te nagrania z „magdalenki” myślę sobie: nigdy więcej wałęsów, tusków, michników, schetynów i wszystkich którzy popierają takich ludzi. Najlepiej aby się spakowali i wyjechali z Polski, tam gdzie jest demokracja, tolerancja, wolność, raj podatkowy, zgoda na aborcję, eutanazję, rozwody, multi-kulti, związki partnerskie. Wolna droga. 

Każdy niemal dzień pokazuje skalę zaniedbań, zaniechań a może celowych działań wielu rządów, jakie miały miejsce po 1989 roku. To wszystko może człowieka powalić i odebrać mu ochotę do życia. Jak można było tyle tysięcy ludzi wywalić na ulicę ze swoich domów, kamienic przez grupę cwaniaków? Jak można było dać przyzwolenie, aby sędziowie niezawisłych sądów instruowali opozycję, jak skutecznie walczyć z Rządem, aby zasądzali odszkodowania dla morderców, aby umarzali tyle ważnych a nie wyjaśnionych spraw jak choćby zabójstwo generała Papały, niby samobójstwa Pani Brzeskiej ( sama się wywiozła do lasu i podpaliła ), Amber Gold, katastrofa Smoleńska, „Sowa i Przyjaciele”, gdzie cały świat dowiedział się, że Polska istnieje tylko teoretycznie i tak można bez końca... 

Na naszych oczach trwa nieustanna walka dobra ze złem. Niektóre środowiska walczą niczym wściekłe psy o odzyskanie utraconych pozycji. To walka na śmierć i życie. Dzieje się tak wszędzie gdzie do głosu dochodzą ludzie spoza obowiązującego dotychczas układu. Polska, Węgry czy ostatnio USA i na tym nie koniec. Działania Rządów w tych krajach burzą ich dość wyidealizowany i raczej naiwny sposób postrzegania współczesności. Można się z nimi nie zgadzać, ale suweren wybrał i powinniśmy to uszanować. Przynajmniej ci, którzy szanują demokrację. Z tym akurat różnie bywa. Powinniśmy wreszcie zrozumieć, że naszym wrogiem tak naprawdę nie jest muzułmanin, Islam, Buddyzm czy Hinduizm. Naszym śmiertelnym wrogiem są szaleńcy, którzy obmyślają sposób na zagładę naszej cywilizacji. Demokracja to utopia. Wciąż żyje socjalizm i dobrze się miewa. 

Znowu jakieś miernoty, które siebie nazywają aktorami wystawiają „sztukę” w której ponoć wszelkie sceny przedstawione w spektaklu są odzwierciedleniem wyłącznie wizji artystycznej. Boże mój. Co to ma wspólnego ze sztuką? To nie Teatr Polski, to Sodoma. Tam gospodarzem jest szatan. Gdzie minister Kultury, gdzie Premier, Prezydent, Kościół? To miejsce powinno być zburzone. Tam tylko obraza Boska, zgorszenie i zdrada. W Polsce takie rzeczy? Jak długo będziemy się jeszcze temu przyglądać i pozwalać na takie plugastwa? Głosowałem na obecny Rząd licząc nie tylko na wzrost gospodarzy, poprawę życia zwykłym ludziom, reformę sądownictwa, szkolnictwa, służby zdrowia ale przede wszystkim na zdecydowane reakcje na tego typu sytuacje. Dla mnie to ważniejsze od pieniędzy. To fundament naszej kultury i naszego człowieczeństwa. Ludzie (czy to są jeszcze ludzie ) życzą Pani Premier czy Panu Prezydentowi śmierci. Jakieś dziwne typy blokują Panu Kaczyńskiemu dojazd do grobu swojej rodziny. Niektórzy włodarze miast wbrew Państwu na własną rękę prowadzą politykę imigracyjną. To Rząd ma większościowy demokratyczny mandat od narodu do sprawowania władzy. Nie tyko ma prawo ale obowiązek użycia wszelkich możliwych dostępnych środków do zdecydowanych reakcji na ewidentne łamanie prawa. Nie wolno przejmować się jakimś rozczochranym głupkiem z Holandii czy Niemiec, który na wyraźną prośbę polskiej opozycji ( ale czy Polaków ) robi wszystko aby zniszczyć Polskę. Francja kilka dni temu dała doskonały przykład w którym miejscu swojego ciała ma struktury europejskie i ich prawo. Zawsze możemy wystąpić z tego Związku Socjalistycznych Republik Europejskich. 

Po raz kolejny, aż do znudzenia powtórzę. Ludziska! Macie zbyt dobrze. We łbach już wam się poprzewracało od tego dobrobytu. Wydaje się wam, że jesteście panami świata, ale tylko wam się wydaje. Zawsze było tak, że po dobrych czasach przychodziły złe. One nadejdą. Być może nawet szybciej niż nam się to wszystkim wydaje. Wojna trwa i ludzie giną nie tak daleko od naszych granic. Zupełnie innym pozostaje fakt, że w każdym ułamku sekundy przychodzi na kogoś czas. Mam tego świadomość. Bardzo chciałbym być na to przygotowany. Apeluję do wszystkich normalnych ludzi. Zmobilizujmy się i przeciwstawiajmy się bardzo ostro tej garstce społeczeństwa, która zachowuje się jak zwierzęta. To patologia wszelkiej maści. Panie Prezydencie Trump, Panie Premierze Kaczyński, Panie Premierze Orban. Ratujcie naszą cywilizację, póki nie jest za późno. Powtórzę na koniec. Dobrze, że już nie jestem zbyt młody, więc aż tak długo nie pożyję. Normalny świat już dawno odszedł. Pozostał jedynie ten pełen przesadnej i niebezpieczniej "tolerancji" i wolności słowa. Takiego świata nie rozumiem i nie chcę.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza